| Autor |
Wiadomość |
Magnus |
|
Temat postu:
Wysłany: 20-04-2008 - 01:34
|
|
Moderator


Dołączył/a: 21-10-2002
Status: Offline
|
|
Cytat: W ogole to ostatnio jest sporo nowych, fajnych, myslacych filmow, ktore wpuszczaja swieze powietrze do kin.
Myślących?? Hmmm czyzbyś zaczał chodzić do Atomu?? Tam są własnie myślące filmy (i boolywood'zkie), w multipleksach dostaniesz kino ale popcornowe raczej. |
_________________ Mój "mały" internetowy spis komiksów
My DA
|
| |
|
|
|
 |
Mike |
|
Temat postu:
Wysłany: 22-04-2008 - 20:37
|
|
Elita forum


Dołączył/a: 07-01-2005
Status: Offline
|
|
| Jakies tam schematy i uproszczenia serwujesz. To, ze cos przyciaga uwage widzow, nie oznacza, ze jest glupie. Slowackiego tez wiele osob czyta. |
_________________ Smile or Die!
|
| |
|
|
|
 |
Magnus |
|
Temat postu:
Wysłany: 24-04-2008 - 02:16
|
|
Moderator


Dołączył/a: 21-10-2002
Status: Offline
|
|
|
|
|
 |
Mike |
|
Temat postu:
Wysłany: 24-04-2008 - 13:38
|
|
Elita forum


Dołączył/a: 07-01-2005
Status: Offline
|
|
| Zdefiniuj "popcornowe", bo nie wiem, co masz na mysli. |
_________________ Smile or Die!
|
| |
|
|
|
 |
iss |
|
Temat postu:
Wysłany: 24-04-2008 - 15:45
|
|
Moderator


Dołączył/a: 16-02-2004
Status: Offline
|
|
|
|
|
 |
USAGI |
|
Temat postu:
Wysłany: 24-04-2008 - 23:53
|
|
Młodsza elita forum


Dołączył/a: 08-09-2005
Status: Offline
|
|
buu mam nadzieję ,ze kino Warszawa podziała jeszcze trochę zanim spotka je ten sam los :<
a i popcornu tam ne sprzedają ;P |
_________________ Raju we śnie poszukując...
USAGI
|
| |
|
|
|
 |
elbereth |
|
Temat postu:
Wysłany: 25-04-2008 - 07:18
|
|
Czytelnik


Dołączył/a: 23-11-2007
Status: Offline
|
|
Póki co w kinie Warszawa od środy trwa Festiwal KAN. Wczoraj zakończyły się projekcje filmów zagranicznych, dziś o 15:00 startuje konkurs filmów polskich.
moje wrażenia |
|
|
| |
|
|
|
 |
Mike |
|
Temat postu:
Wysłany: 15-07-2008 - 19:32
|
|
Elita forum


Dołączył/a: 07-01-2005
Status: Offline
|
|
Ostatnio mam filmowa faze... Trzy dni kinowaia pod rzad.
Sobota: "Czas patriotow" - film na podstawie ksiazki Toma Clancy'ego, o turyscie przypadkowo ratujacym kuzyna krolowej od zamachu irlandzkich terrorystow. W filmie gra mocna zaloga, bo Harrison Ford, Samuel Jackson i Sean Bean. Film jest w sumie OK, ale generalnie rzecz biorac, nie trzyma za mocno w napieciu. Jeslii macie do wyboru ksiazke lub film, wybierzcie ksiazke. Ta jest naprawe mocna.
Niedziela: "Upadek". Polecam. Bardzo wciagajacy, inteligentny, nieszablonowy film ukazujacy "zmierzch bogow" nazizmu.
Dzis: "Hancock". Ogolnie rzecz biorac, nie lubie filmow o superbohaterach ze wzgleduy na ich niemilosierna szablonowosc. Ale ten byl calkiem OK - zabawny, dramatyczny, myslacy. I wszystko by bylo OK, gdyby nagle scenarzysci nie walneli dzialki towaru i nie postanowili schrzanic wszystko, dorzucajac watek zony tego kolesia od PR. Od tej pory klepiemy juz nudnawe schematy. Ale dla tej pierwszej polowy - chyba jednak warto.  |
_________________ Smile or Die!
|
| |
|
|
|
 |
kate |
|
Temat postu:
Wysłany: 27-08-2008 - 12:16
|
|
Młodsza elita forum


Dołączył/a: 25-12-2005
Status: Offline
|
|
ja miałam nieco mniejszą fazę bo raptem dwa razy w kinie w ciągu tygodnia xD no ale opiszę po ciut czy warto ;]
najpierw byłam na "Mrocznym rycerzu"
że tak powiem poszłam dla Batamana a wyszłam z Jokerem xD Bale gra tak samo jak poprzednio, więc jest dobrze, ale dla mnie ten film jest tylko i wyłączne o Jokerze aż żal tyłek ściska, że Heath Ledger już nie żyje i nawet jeśli będzie kontynuacja z klownem, to on go już nie zagra Jego rola była fenomenalna! O ile darzy się sentymentem Jokera Jacka Nicholsona bo jest zabawny, o tyle Joker Heatha czasami wręcz przeraża. Zagrał autentycznego wariata, który jest zdolny dosłownie do wszystkiego a dodatkowo w sposób ironicznie sarkastyczny potrafi rozbawić xD i te jego mlaskanie.....xD
druga sprawa, dlaczego film mnie powalił, to efekty. Moment z ciężarówką i motorem po prostu wcisnął mnie w fotel. To trzeba zobaczyć w kinie, bo na małym ekranie takiego efektu może nie wywrzeć.
Morgan Freeman - no cóż, jego uwielbiam za samo granie, że tam gra xD nie zrozumcie mnie źle, nie zagrał źle, ale On nigdy dla mnie źle nie gra
oki, ale są też minusy.... jednym z nich to rola kobieca....mogę zabrzmieć totalnie niefeministycznie, ale tutaj ta rola jest wręcz zbędna, to taki zwykły przecinek w akcji, który czasem irytuje....
drugi i poważniejszy minus, to to jak spłycili rolę Dwóch twarzy....no normalnie, aż żal. Koleś miał rewelacyjną charakteryzację ale banalnie spłyconą rolę....
Podsumowanie - zobaczyć Jokera!!!!!! ja cem jeszcze raaaaaz xD
Drugi fil jaki widziałam to......khem....nie z własnej woli, ale z przymusu..... "Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka"....
khem, tak wiem no ale nie taki straszny jak go rysują...
plusy to oczywiście efekty specjalne, ale mumie zawsze były nimi wyładowane.
Rola Jeta Li jest, ale nic nie mogę w sumie o niej powiedzieć, bo przez większą część filu Li jest skomputeryzowany i ogólnie mało mówi...
zaskoczeniem było dla mnie to, że gra tam Michelle Yeoh O_O jakoś tak nigdy jej nie zauważyłam na plakatach itp...zagrała przyzwoicie.
Ponieważ ta dwójka gra to jest walka na miecze, efektowna i fajna ;D
minusy.......straaaaaaasznie naciągana historia cesarza, który zjednoczył Chiny :/
generalnie nie przepadam za filmami, gdzie są sceny, które miały być śmieszne, a takie nie są :/ w mumii jest ich sporo niestety
i znów jedna z kobiecych ról mnie wkurzała...grała ją niejaka Isabella Louisa Leong. Miała taki denerwujący głosik gdy mówiła in inglish, zupełnie jakby ktoś podkładał jej głos :/ irytujące
wogóle cała rodzina O'Connell'ów była denerwująca, no ale o nich był ten film xD
czy warto? hmmmm.....dla efektów w kinie...ale dla fabuły to w zaciszu domowego ogniska
wooooh, się rozpisałam xD |
_________________ taaaa....moje życie jest totalnie bezstresowe -_-'
|
| |
|
|
|
 |
Mike |
|
Temat postu:
Wysłany: 27-08-2008 - 13:09
|
|
Elita forum


Dołączył/a: 07-01-2005
Status: Offline
|
|
Widzialem oba, i generalnie sie zgadzam. Mumia to klepanie zwyklej rutyny, a jedyne logiczne uzasadnienie pieniedzy wydanych na bilet to nawet nie Jet Li, bo go tam ledwo co widac, ale calkiem mily dla oka zestaw Chinek. Poza tym, wyrzucasz kase w bloto.
Ale Batman jest niezly! Efekty to raz, ale watek jest skomplikownay, wciaga, nie jest trywialny, nie jest tylko pretekstem do spektakularnego lubudu. Joker wyszedl swietnie, ale ja po prostu nie kumam, czemu go nie zabili. To jest jedyna rzecz, ktorej nie skumalem do konca.
True - Dwie Twarze zostal zmarnowany. O ile nie maja jakiegos pomyslu na reaktywacje postaci, I mean. Bo bardzo mozliwe, ze maja.  |
_________________ Smile or Die!
|
| |
|
|
|
 |
kate |
|
Temat postu:
Wysłany: 27-08-2008 - 14:08
|
|
Młodsza elita forum


Dołączył/a: 25-12-2005
Status: Offline
|
|
Cytat:
Joker wyszedl swietnie, ale ja po prostu nie kumam, czemu go nie zabili. To jest jedyna rzecz, ktorej nie skumalem do konca.
wydaje mi się, że z bardzo prostej przyczyny...
pewnie planowali, że Joker Heatha Ledgera pojawi się w kolejnej części, ale nie przewidzieli, że ten umrze (chodzi o aktora) jak dobrze pamiętam, to Heath zmarł po tym jak nakręcili już wszystkie sceny do filmu... |
_________________ taaaa....moje życie jest totalnie bezstresowe -_-'
|
| |
|
|
|
 |
Sinner |
|
Temat postu:
Wysłany: 27-08-2008 - 15:09
|
|
Moderator


Dołączył/a: 29-11-2002
Status: Offline
|
|
Joker jest zbyt fajnym bohaterem, żeby go zabić.
Pozatym sam znakomicie wytłumaczył, dlaczego nie zabiją się nawzajem z Batmanem.
Ja sobie ostatnio obejżałem komedię "You Don't Mess With The Zohan".
W skrócie - opowiada o byłym agencie Mossadu, któremu nudzi się obecna robota, więc finguje włąsną śmierć i wyjeżdża do Ameryki, aby zostać fryzjerem.
Humor z grubsza w stylu komedii Mela Brooksa, chociaż miejscami może być nieco niesmaczny. Moim zdaniem warto poświęcić mu nieco czasu. |
|
|
| |
|
|
|
 |
Magnus |
|
Temat postu:
Wysłany: 27-08-2008 - 15:31
|
|
Moderator


Dołączył/a: 21-10-2002
Status: Offline
|
|
|
|
|
 |
kate |
|
Temat postu:
Wysłany: 28-08-2008 - 20:28
|
|
Młodsza elita forum


Dołączył/a: 25-12-2005
Status: Offline
|
|
lool, to ten plakat jakoś mi umknął xD
Sinner, widziałam trailera do tego filmu i powiem, że na maksa mnie rozczulił xD zwłaszcza moment z dzieciakiem xD i zastanawiam się czy też nie zobaczyć tego w kinie tak samo myślę o Hellboy 2 ale nie widziałam jedynki :/ |
_________________ taaaa....moje życie jest totalnie bezstresowe -_-'
|
| |
|
|
|
 |
|
|
Temat postu:
Wysłany: 02-01-2009 - 21:30
|
|
Młodsza elita forum


Dołączył/a: 14-06-2005
|
|
Wracam z kina z kolejną pozycją wartą obejrzenia
Film pod tytułem "Yes, man" (pol. jestem na TAK) opowiada historię pewnego faceta znudzonego życiem, dla którego, zdaje się nie ma już nadziei. Jego życie odmienia pewna organizacja... Czy na dobre?
Przekonajcie się sami. Najnowszy film z Jimem Carrey'em w roli głównej.
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył- żarty nie były wstawiane w scenariusz na siłę, Jim Carrey również nie zawiódł moich nadziei, świetnie odegrał swoją rolę.
Z głębi serca polecam! :3 |
_________________
|
| |
|
|
|
 |
|
|